.

ILUSTRACJE. KRAJ i OBRAZ, czyli KRAJOBRAZ


Malgorzata Flis

 

Pejzaż, widok, plener, landszaft, krajobraz… czyli to, co widzimy, kiedy wyjdziemy z domu.
W ilustracji zazwyczaj jest tłem, na którym dzieją się główne przygody.

Trzeba go namalować szybko i pomysłowo, żeby nie odwracał uwagi, ale zdobił.

Jak to zrobić?
Każdy ilustrator maluje to na swój sposób.

 

 

 

ILUSTRACJE. NARYSUJ MI PIESKA


Malgorzata Flis

Pamiętacie Małego Księcia, który prosił o narysowanie baranka? Wystarczył rysunek pudełka, żeby dziecko zobaczyło w nim wymarzone stworzenie. Jaka siła tkwi w naszej wyobraźni!

 Kiedyś na warsztatach ilustratorskich z przedszkolakami i ich rodzicami pewna Mama poprosiła mnie, żeby ją nauczyć rysować pieska w jak najprostszy sposób, bo jej trzyletnia córeczka wciąż prosi o taki rysunek. Zanim dziecko samo nauczy się rysować, wystarczy kilka kresek Mamy, i już spełnia się marzenie o futrzanym przyjacielu.

 

 

 

 

ILUSTRACJE. PARADA ZWIERZĄT


Malgorzata Flis

Co nas właściwie tak pociąga w wyglądzie zwierząt? Patrzymy na nie, i nie możemy się napatrzyć. Piękne kształty, doskonale przystosowane do swoich zadań? Ciepła obecność zwierząt domowych, krów, koni, osiołków i kóz, za którą tęsknimy? Choć nam to utrudnia życie, bierzemy pod swój dach koty i psy, żeby móc na nie popatrzeć.

 

 

 

 

 

O ilustracji od samego początku


Malgorzata FlisDzień dobry! Nazywam się Małgorzata Flis i jestem ilustratorką.

Autorką ilustracji.

Długie i trudne do wymówienia jest to słowo: ILUSTRACJA. Skąd się wzięło?

Ano z łaciny, czyli z mowy starożytnych Rzymian, i oznacza objaśnienie, żywe przedstawienie, czyli obraz czegoś.
Rzymianie lubili wszystko porządkować i objaśniać, więc zostawili nam mnóstwo takich długich naukowych słów.

Czy sztuka ilustracji jest więc tak samo stara jak Cesarstwo Rzymskie, i ma aż dwa tysiące lat?
Nie. Jest dużo, dużo starsza. Zaraz o tym opowiem.